|
15 piętrowy budynek, który znajduje się przy stacji metra Natolin, wybudowany przez spółdzielnie „Przy Metrze” zamiast być ich chlubą, staje się złym wizerunkiem. Część budynku, którzy większość kojarzą przez znajdującą się w nim Galerię Ursynów od maja tego roku ...
nie ma prądu. Mieszkańcy, żyją po ciemku, a do swoich mieszkań chodzą schodami. Wszystko zaczęło się od pożaru, który wybuchł w nocy z 29 na 30 maja, na wysokości ósmego piętra, niszcząc przy tym instalację elektryczną. Niektórych mieszkańców ewakuowano wtedy przez balkony, ponieważ pożar zamknął im drogę ucieczki. Spółdzielnia nadal nie rozwiązała problemu, klatki wyglądają tak jak zaraz po incydencje, mieszkańcom co prawda puszczono tymczasową instalację elektryczną, jednak jest ona na tyle słaba, że są zmuszeni wyłączać światło, gdy chcą coś ugotować lub włączyć pralkę. Nie mogą obejrzeć telewizji przez zniszczone okablowanie telewizyjne. Mówią oni, że spółdzielnia już wcześniej zaniedbywała budynek, jak choćby windy, które popsuły się od czerwca ubiegłego roku 31 razy. Niewiadomo, jak szybko zostaną naprawione szkody, mimo, że prezes spółdzielni, Andrzej Stępień twierdzi, że zostaną one szybko uprzątnięte, a brak dotychczasowych działań to efekt pracy policji, która przez cały okres prowadziła śledztwo. To wszyscy wiedzą, że spółdzielnia jest mocno skonfliktowana z firmą budującą Galerię, a i w niej samej podobno nie dzieje się najlepiej. |
|
sprzatan... |
Dorota... |
Czajka... |
Tomasz... |
|
Fryzjer... |
Trzcina... |
FHO... |
AgencjaN... |
|
Rajmunda... |
Inspiren... |
Pamparam... |
|