08/12/2011 11:42
na al. KEN z tego co wiem panuje dosyc wysoka kultura jazdy na scieżkach.Czy ktoś może zaprzeczy? ja osobiście sie jeszcze nie spotkałem na KEN z jakimś zastawionym fragmentem czy coś...a wiecie może czy konieczna byla interwencja rowerzystów , czy może projektant sobie przypomnial sam z siebie, że czegoś mu brakuje...???





